Część to znów ja Pongo. Psotka jednak dziś pojechała do weterynarza. Właśnie teraz jest u weta i dostałem wieści: Psotka ma zapalenie nerek :( Podczas badania była bardzo grzeczna wszystko dała sobie zrobić. Mała wstrzykiwane dużo zastrzyków i robione usg. Teraz przez godzinę musi mieć podawaną kroplówkę. Teraz kotka będzie musiała przejść na taką specjalną karmę. A czy z tego wyjdzie? Pan doktor mówi że nie wiadomo jak długo pożyje bo jest w bardzo kiepskim stanie :'( Ale tak czy inaczej myślę że trzeba trzymać za nią kciuki ;)
To by było na tyle informacji ale na pewno poinformuję Was gdy będę coś więcej wiedział ;)
Tutaj macie jeszcze takie stare zdjęcie Psotki i mnie.
Pozdrawiamy
Pongo & Psotka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentarz to dla nas motywacja do dalszego pisania ;)