czwartek, 12 czerwca 2014

RSŻ - rozszerzenie i skręt żołądka

Cześć Wszystkim! Przepraszamy że długo nas tu nie było ale u Psotki ostatnio nic ciekawego się nie działo a ja chorowałem. I właśnie o tym dziś chciałem Wam opowiedzieć:
Parę dni temu poranek nie był dla mnie za wesoły... O 5 rano dostałem ataku RSŻ czyli rozszerzenie i skręt żołądka: bolał mnie brzuch, nie mogłem ustać na nogach, piana wychodziła mi z pyska. Moja Pani od razu zauważyła że dostałem ataku i natychmiast zaczęła masować mi brzuch co przyniosło ulgę i pomału ból ustał :) Już dawno na to nie chorowałem. Cała rodzinka zastanawiała się co zjadłem i podejrzewają że to przez kość bo wcześniej chorowałem na to gdy zjadłem kość ale odkąd wiedzą że mam skłonności do tej choroby kość nie dostaję.
No ale nic... Najważniejsze że jestem już zdrowy.  Jednak na wszelki wypadek musiałem mieć przez jeden dzień dietę ;)


Zapomniałbym, ostatnio dostałem nową, piszczącą zabawkę: kość. Taką jak ta na zdjęciach:



A tutaj moja zabawa z kością - nową przyjaciółką:




To by było na tyle ;)
Trzymajcie się! 

Pozdrawiamy
Pongo & Psotka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz to dla nas motywacja do dalszego pisania ;)