środa, 12 marca 2014

Pozwólcie się że przedstawię...

Więc tak pozwólcie że się przedstawię: Jestem Pongo ośmioletni pies mieszaniec, jestem jak to się mówi "stary ale jary" gdyż niektórzy mówią że jak na swój wiek powinienem tylko leżeć i spać a ja w brew pozorom jestem bardzo pozytywnym i ruchliwym pieskiem który potrafi biegać za piłką, siadać, warować na komendę. No to już podałem swoje argumenty na moją ruchliwość a teraz na pozytywizm: cóż... bardzo często dostaję głupawkę na łóżku skutkiem czego jest całkowicie 'zbebeszone' nakrycie na łóżku czyli jednym słowem zniwecznie pracy domowników no ale pies też czasem musi się wyszaleć.
A oto ja:

Ale na szczęście nie jestem sam mieszkam pod jednym dachem z moją najlepszą przyjaciółką: kotką Psotką. Jest ode mnie rok młodsza. Bardzo się kochamy. Psotka jest kochaną kotką mającą charakterek gdy za bardzo się wygłupiam w stosunku do niej to potrafi bardzo boleśnie udrapać:( Dlaczego nosi imię Psotka? Bo psoć :) Kotka bardzo broń naszego podwórka. Więc jeśli jakiś obcy pies wejdzie na nasz teren... zaraz jest poza nim.
Oto ona:

A teraz trochę o mojej rodzince: mam dziewięcioletnią siostrę Muszę która ma teraz dwuletniego synka Krecika. Jeżdżę do nich 'raz na ruski rok' ale jeżdżę. 
Nie byłem u nich dawno, nie wiem co u nich słychać więc nie będę teraz o nich pisać.
Łapcie ich zdjęcie:

Krecik po lewej, Muszka po prawej


Pozdrawiamy
Pongo & Psotka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz to dla nas motywacja do dalszego pisania ;)