Teraz Psotka znów zmieniła miejsce siedzenia a raczej miejsca ponieważ raz siada w doniczce z kwiatkami a raz w ogródku w swojej trawce. Gdy siedzi w ogrodzie robi śmieszne pozy i nie można jej przeszkadzać. Zachowuje się normalnie jak królowa :)
A tak w ogóle to nie dawno byłem światkiem bardzo śmiesznej sytuacji. Otóż wszystkie kwiatki zostały podlane. Psotka nie wiedząc nic o tym wskoczyła do doniczki. Siedzi tak chwilę zdezorientowana i nagle... poskoczyła bo poczuła że całe "jej" leżenie jest mokre. :D Szkoda że nie mogliście tego widzieć.
A tym czasem macie tu kotkę w ogródku: